wtorek, 17 lipca 2012

Półprodukty w UK? Part II

Dziś zapowiadana druga część riserczu dotyczącego sklepów z półproduktami w UK.
Część pierwsza - KLIK!

Kolejnym, który znalazłam, jest Aromantic.

Zobaczmy co mnie w nim zainteresowało :-)



                                                                         HYDROLATY                                                                         

Pierwsze kroki skierowałam oczywiście do zakładki Hydrolates, czyli w poszukiwaniu hydrolatów.
Sklep dysponuje 14 rodzajami, również organicznymi.
Mnie z racji preferencji zainteresowały :
Hydrolat neroli

Hydrolat z geranium

Hydrolat oczarowy


Dostępne pojemności to 100ml, 500ml, 1l i 5l.
Ceny za 100ml wahają się o£2,85 do £3,65.


                                                                              OLEJE                                                                                

Kolejna to zakładka z Vegetable Oils, czyli olejami zimnotłoczonymi.
Zawiera ona dwie podkategorie : Normal Vegetable Oils (tradycyjne oleje) oraz Macerated Vegetable Oils Maceraty).
Do wyboru mamy ponad 60 olejów oraz 10 maceratów.
Te, które mnie zainteresowały, to :
Olej z ogórecznika lekarskiego

Olej z nasion chia

Olej z nasion borówki

Olej z nasion konopi

Olej z nasion kiwi

Oleje możemy kupić w pojemnościach od 30ml do 25l.
Ceny uzależnione są od pojemności.




                                                                           WITAMINY                                                                            

Jako, że ostatnio ukochałam D-Pantenol, nie obyło się bez poszukiwań.
Znalazłam go w zakładce Vitamins, czyli witaminy.
Dostępne pojemności to 30ml 100ml, 500ml, 1l, 5l.
Za 30ml zapłacimy £4,25.



                                                                  SKŁADNIKI AKTYWNE                                                                    

W zakładce Active Ingredients, czyli składniki aktywne, znajdziemy m.in. :
Skoncentrowany aloes

Kwas hialuronowy




                                                                             GLINKI                                                                                

Ostatnie, czego szukałam, to glinki.
Znalazłam je w zakładce Spa, Face Masks and Clays, czyli spa, maseczki oraz glinki.
I tutaj z racji doświadczeń i preferencji twarzowych zainteresowały mnie glinki :
Glinka różowa

Glinka czerwona

Glinka biała

Glinki możemy kupić w opakowaniach 100g, 500g, 1kg, 5kg.
Za 100g zapłacimy £3,60.


Jak widać sklep Aromantic ma zdecydowanie szerszy asortyment i możemy się w nim kompleksowo zaopatrzyć.
Jak to określiła Hexxana - sklep jest podobny do naszych polskich Mazideł.
Myślę, że to własnie w nim zrobię zakupy kiedy skończą się moje zapasy przytargane z PL :-)

***

Przy okazji - mam na sprzedaż/wymianę macerat  z kasztanowca 60g kupiony w Mazidłach.
Użyłam go dosłownie 2 razy po 2 krople - nie dam rady go wykończyć a zabierać ze sobą kolejnej szklanej buteleczki bym nie chciała.
Kosztował mnie nieco ponad 11zł - myślę, że za 10zł mogę go sprzedać.
Jednak najchętniej wymieniłabym go za równowartościową odsypkę pudru bambusowego z BU - jeżeli ktoś go posiada i chce się wymienić - zapraszam i zachęcam! :-)



Miłego dnia!

10 komentarzy:

  1. udanych zakupów i samych trafnych wyborów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne te sklepy, szata graficzna jak w zwykłej drogerii internetowej, nasze sklepy z półproduktami są pod tym względem jeszcze ubogie. Ale nie narzekam, i tak za dużo tam wydaję :D
    Btw, ZSK wysyła paczki za granicę też :P

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie kupuj a potem nam opisuj te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupuj i czekamy na recenzję ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. ja kupuję u nas, skoro mam pod nosem. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Agus, a jak stosujesz te oleje i maceraty? Ja czekam na wyplate i robie u nich zakupy, na liscie mam: Twoja glinke, wode rozana, panthenol i kwas hialuronowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleje dodaję do kwasu HA - 3-4 kropelki, mieszam na dłoni i nakładam na twarz, takie serum ekspresowe :-)
      Woda różana znaczy hydrolat?

      Usuń
  7. Przez Ciebie zbankrutuję no! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hihi dzięki Tobie nie będę musiała robić własnych poszukiwań jak wrócę do UK xD

    Przypomniałam sobie, że czasami można kupić naturalne kosmetyki od lokalnych farmerów, najczęściej w takich wiejskich posiadłościach/pałacykach. Dostaniesz tam naturalne mydła, olejki i inne takie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale trafilam, niedawno myslalm o takich sklepach w UK i mialam zerknac do neta a tu prosze wszsytko podane na tacy :) musze w koncu cos wyprobowac bo sie zbieram i zbieram...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz i czas spędzony na moim blogu - zapraszam ponownie!
Chcesz skontaktować się ze mną w jakiejkolwiek sprawie - śmiało! Jestem do Twojej dyspozycji :-)

Jeżeli Twój komentarz jest obraźliwy, zawiera wulgaryzmy lub spam, zostanie usunięty.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...